01 kwietnia 2018
01 września 2018
Już dzisiaj ruszam z serią wpisów dotyczących najważniejszych pojęć pojawiających się na terapii lub dotyczących zagadnień seksuologii i psychoterapii poznawczo-behawioralnej.  Kolejne zagadnienia będę publikował w >> GALERII << na instagramie.
11 maja 2018
W poprzedniej części artykułu powiedzieliśmy sobie o infekcjach,  w  ochronie przed którymi pomoże nam prezerwatywa. Warto więc o niej pamietać i odpowiednio używać :) Nie zawsze jednak możemy przerzucić na
11 maja 2018
Tekst ten przeznaczony jest dla osób pełnoletnich. Chociaż nie zgadzam się z powyższym zdaniem, zamieściłem je, by nie urazić niczyich przekonań. Nie oszukujmy się. Osoby poniżej 18go roku życia też
11 maja 2018
„Prezerwatywa” (ang. Condom) to jedno z najważniejszych i najczęściej używanych słów w edukacji seksualnej. Kiedyś wytwarzana z Jelit pochodzenia zwierzęcego – dziś (dużo bezpieczniej!) przeważnie z lateksu. Co mnie cieszy,

„Dzisiaj postaram się nie rozpisywać i zwięźle przekazać moje myśli”...

Od takiego zdania chciałem zacząć i nawet zacząłem ten tekst.

Tylko po co?

Zacząłem się zastanawiać, czemu niby mam streszczać swój przekaż i czemu tłumaczę się z tego już na wstępie? Po co mi to? Co mi tak naprawdę da ten zwrot do Czytelnika? Moglibyśmy powiedzieć, że pewnie takie są zasady pisania bloga. Może to próba zachęcenia do zapoznania się z całością tekstu? Może nie chcę nikomu zabierać zbyt dużo czasu, a może po prostu mam silną potrzebę przejścia od razu do meritum sprawy? hmm…

Przyznam się, że żadna z powyższych opcji nie jest do końca prawdziwa. Był to tylko zabieg mający pokazać Wam pewien sposób zastanawiania się nad swoimi zachowaniami. To trochę taka terapeutyczna ciekawość.

Idźmy więc tym tropem.

Skoro coś robimy w życiu (cokolwiek), to nie jest to bezcelowe. Nasze codzienne zachowania pełnią konkretne (mające nam „coś dać”) role. To jakie mamy rozterki, jakie podejmujemy wybory lub wyzwania nie jest więc takie całkiem przypadkowe. To jaką mamy pracę, w jaki sposób nawiązujemy znajomości i z jakimi ludźmi tworzymy relacje ma często znaczenie – nie tylko przypadkowe.

 

Skoro nasze działania mają ukryty cel, zastanówmy się, gdzie jest źródło takiej racji.

Każdy i Każda z nas od dziecka uczy się pewnych zachowań i zasad nas obejmujących. (To chyba logiczne). Część instrukcji przekazują nam przede wszystkim opiekunowie, część podpatrujemy u rówieśników, a jeszcze inne kształtujemy sami w odpowiedzi na sygnały płynące z otoczenia. Obserwuje i przyswajamy. Dzieci naprawdę potrafią się bardzo szybko uczyć nowych rzeczy. Automatycznie więc w procesie tego przyswajania wiedzy wchodzimy w różne role – dobrego ucznia, nieposkromionego buntownika, wiecznej niezdary czy opiekuna domu. W ten sposób kształtują się w nas (wspomniane w tytule) strategie zachowania czyli nasza odpowiedź na świat.

Wiele z tych strategii zostaje z nami na długo, często do końca życia. Tak między innymi tworzy się właśnie nasza osobowość. Kreuje się obraz nas samych, jaki pokazujemy innym ludziom. Obraz wiecznego optymisty, kogoś nerwowego, niestabilnego czy zablokowanego emocjonalnie. Oczywiście jest to kwestia bardzo złożona i nasze reakcje nie są zawsze takie proste w budowie i klarowne w intencjach.

Żeby to lepiej zrozumieć, popatrzmy na tak prosty przykład, jakim jest uśmiech. Czy zawsze znamy intencję swojego uśmiechu? To też jest zachowanie, które czemuś ma służyć. Po co szczerzymy do kogoś zęby lub delikatnie podnosimy kąciki ust? Opcji jest mnóstwo: Podryw? Wykazanie sympatii? Zakłopotanie? Szczery wyraz rozbawienia? Chęć załagodzenia napiętej sytuacji? Próba zmniejszenia poczucia winy?

 

Zdarza się, że nasze zachowania i reakcje nie zawsze nam odpowiadają. Coś co kiedyś było potrzebne i wydawało się dobre – np. dbanie o potrzeby bliskich osób i bycie posłusznym – staje się (jakby to ująć delikatnie?)… niewygodne. Możemy mieć dość poświęcania się innym. Co za tym idzie – możemy zacząć odczuwać potrzebę zmiany. Zmiany naszych strategii na nowe. Takie, które będą bardziej w zgodzie z „dorosłym Ja”. Nie jest to łatwy proces i wymaga sporo pracy, ale nie jest on też niemożliwy do zrealizowania. 

 

Reasumując, nie każda strategia, którą się posługujemy jest dla nas dobra. To jednak Ty sam musisz zdecydować, czy jakieś Twoje zachowanie Ci przeszkadza. Znaleźć w sobie motywację do zmiany i rozwijać się w kierunku nowych, bardziej dla Ciebie zdrowych i dojrzałych strategii radzenia sobie z zadaniami dnia codziennego.

 

#twojterapeuta

 

NASZE STRATEGIE RADZENIA SOBIE

BLOG

 


 

 

 

#twojterapeuta

- Twój terapeuta

MICHAŁ SAWICKI 

 

_________________

Michał Tytus Sawicki - ZnanyLekarz.pl

GABINET SEKSUOLOGII

I PSYCHOTERAPII

 

2018 ®